Blog

Dystrybucja spożywcza – czy coś się w niej zmienia?

Fabryka – hurtownia – sklep – konsumenci. To układ, na którym opierała się przez lata praca całego rynku konsumenckiego. Właśnie taką drogę pokonywały wszystkie produkty żywnościowe, żeby z fabryki czy gospodarstwa rolnego trafić w ręce czekających na nie ludzi. Do tego scenariusza przyzwyczajono się w ciągu XX wieku – ale kolejne stulecie zaczęło przynosić nowe możliwości, które były w stanie rozkruszyć ten wieloletni, dobrze znany system.

Dystrybucja spożywcza – do sklepu czy do konsumenta?

Zasadniczo, w pracy hurtowni artykułów spożywczych nie zmieniło się wiele. Ciągle jej zasadniczą misją jest pośredniczenie w obrocie konkretnymi dobrami – skupowanie towarów od ich producentów, składowanie ich i poszukiwanie dla nich kierunków do dalszej podróży. Jednak w miarę jak rynek konsumencki staje się coraz bardziej wirtualny, polegając na zaletach, jakie mają wirtualne witryny sklepowe, hurtownicy zaczęli wyłamywać się z dobrze znanego układu. Nagle okazało się, że konsumenci są w stanie zrezygnować z pośrednictwa sklepów stacjonarnych – bo w poszukiwaniu upatrzonych towarów świetnie pomaga im internet. W wielu wypadkach to jedyny sposób na to, żeby zdobyć bardzo konkretny typ jakiegoś towaru, na przykład taki, którego nie sprowadzają okoliczne sklepy. W takiej sytuacji z pomocą przychodzi właśnie hurtownia, która postanowiła otworzyć się na samych konsumentów, udostępniając im swoje zasoby – właśnie na stronach internetowych. W konsekwencji, ładunki pakowane w hurtowniach mogą jechać do znacznie większej ilości miejsc – bo na ich listach przewozowych mogą być wpisane nawet prywatne adresy konsumentów.

Do nabycia nowych przyzwyczajeń, dotyczących kupowania nawet łatwo dostępnych produktów, skłoniła także epidemia koronawirusa z 2020 roku. Wówczas, kiedy wychodzenie do sklepów stacjonarnych wydawało się ryzykowne, rozkwit przeżywały zakupy w e-sklepach. Z podobnych powodów wirtualne zakupy służą osobom schorowanym, które mają kłopoty z samodzielnym wychodzeniem z domu czy dźwiganiem ciężkich zakupów.

Zmiany, które przechodzi w ostatnich latach dystrybucja spożywcza, to sygnał że czasy po prostu nieco się zmieniają, a hurtownicy potrafią się do tego dostosować. Jednak nie zapowiada się żadna większa rewolucja – tak, po której samochody dostawców przestałyby krążyć między hurtowniami a sklepami. Mimo tego, że internetowe zakupy często ułatwiają życie, oczekujemy jednak i tego, że supermarket na końcu ulicy czy w osiedlowym sklepiku będą czekały przynajmniej te artykuły pierwszej potrzeby, z których można przyrządzić sobie codzienne posiłki.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *